niedziela, 16 sierpnia 2015

"Morderstwo odbędzie się..." - morderstwo, w stylu mistrzyni!

"-Śmierć w jedwabnych pończochach - zadeklamował Patryk.
-Jedwabnych ? To nylony, głuptasie.
-Śmierć w nylonach ? To już nie tak dobry tytuł kryminału"


Agatha Christie. Najsławniejsza autorka kryminałów wszechczasów. Co jest w niej takiego, że jej książki magnetyzują, przyciągają i nie można się od nich oderwać? Na pewno pierwszą taką rzeczą są niebanalne pomysły, które dają o sobie znać w każdym elemencie jej twórczości. Nawet jeśli pozycja nie była dogłębnie wciągająca, nie można jej zarzucić, że pomysł nie był genialny. Bo w tym Agatha Christie jest niekwestionowaną mistrzynią! 
„Morderstwo odbędzie się...” – przeczytali w gazecie mieszkańcy pozornie sielskiego Chipping Cleghorn. Zabawa, kiepski żart czy pycha mordercy? Zaniepokojeni, ale wciąż ciekawi, stawiają się w domu Letycji Blackclock. Gdy pada strzał, akcja nabiera tempa. Na szczęście w okolicy jest panna Marple. W zdemaskowaniu przestępcy pomocna okazuje się… analiza sąsiedzkich plotek (źródło opisu: lubimyczytac.pl).
W "Morderstwie odbędzie się..." spotykamy się ze zbrodnią, którą na pierwszy rzut oka popełnił ktoś całkowicie niewprawiony w swoim fachu. No bo w końcu kto zamieszcza ogłoszenie o planowanym morderstwie w gazecie? Ale tak naprawdę, to ten pomysł był tak mocnym akcentem i sprawił, że "Morderstwo odbędzie się" to jedna z najwyżej ocenianych książek Agathy Christie. 
Autorka po raz kolejny idealnie wykreowała swoich bohaterów, sprawiając, że żadnego z nich nie możemy definitywnie wykluczyć z podejrzanych. Gdy już myślimy, że wiemy kto jest zabójcą, zaraz pojawiają się inne aspekty historii, które skutecznie nas od tego pomysłu odwracają i nakierowują nasze myśli na inne osoby. Wiele istotnych informacji pojawia się pod koniec książki, dzięki czemu to największe zaskoczenie następuje właśnie wtedy. Z jednej strony jest to plus, ale z drugiej minus. Dlaczego? Od ostatnich stron wprost nie mogłam się oderwać, czytałam z zapartym tchem, a moje myśli nie wykraczały poza granice stron tej powieści. Niestety jednak, początkowe rozdziały nieco się nużyły. Odniosłam całkowicie inne wrażenie, niż podczas czytania "I nie było już nikogo" tejże autorki. Brakowało mi tej wciągającej fabuły i napięcia towarzyszącego podczas czytania całej książki. 
"Morderstwo odbędzie się" było moją pierwszą pozycją Agathy Christie, w której śledztwo prowadziła panna Marple. Z początku nieco się zawiodłam. Myślałam, że będzie bardziej żywiołowa, energiczna i... nietypowa. Aczkolwiek z biegiem akcji ta spokojna, ciągle robiąca na drutach staruszka zaczęła odkrywać swoją drugą twarz. Bezkompromisowa, niezwykle pomysłowa ujęła mnie swą inteligencją i przypadłą do gustu odrobinę bardziej niż znany wszystkim Herkules Poirot. Mam nadzieję, że będę miała okazję spotkać się z nią w kolejnych powieściach Agathy Christie. 
Tak więc, nawet jeśli z początku akcja nieco się nie klei, warto przeczytać dla tego co nastąpi później. Zakończenie, pomysł na morderstwo oraz umieszczenie go w gazecie jak najbardziej w stylu mistrzyni!

Ocena: 6,5/10
~Shadow


















18 komentarzy:

  1. Hej :)
    Nie wiem czemu, ale kryminały jakoś mnie odrzucają. Mam dzieję, że kiedyś uda mi się do nich przekonać, bo słyszałam, że ta autorka pisze niesamowicie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie, jeśli kiedyś będziesz myśleć nad doborem dobrego kryminału, na pewno nie zawiedziesz się na Agacie Christie :)

      Usuń
  2. Pani Christie jest zdecydowaną królową kryminałów. Uwielbiam każdą jej książkę! :)
    Tej jeszcze nie czytałam ( nie mam pojęcia jak to się stało !!! )

    Pozdrawiam :)

    http://lakaksiazek.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Więc teraz już wiesz jaką książkę Agathy Christie przeczytać następnie ;D

      Usuń
  3. Uwielbiam książki Christie, ale ciągle brakuje mi na nie czasu. Nie czytałam jeszcze żadnej z panną Marple. Jak na razie to w każdej przeczytanej przeze mnie książce główny prym wiódł Poirot :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli polubiłaś Poirota, sądzę, że spodoba Ci się również panna Marple. Mają kilka cech, które sprawiają, że czasem są do siebie podobni :)

      Usuń
  4. Nie ciągnie mnie. Raczej nie przeczytam.
    Pozdrawiam.
    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic na siłę ;) Również pozdrawiam :)

      Usuń
  5. Tego kryminału Christie nie czytałam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. "Morderstwo odbędzie się..." trzyma poziom kryminałów Pani Christie, więc jeśli kiedyś zdecydujesz się przeczytać, zapewniam, że szybko o nim nie zapomnisz ;)

      Usuń
  6. Czytałam tę książkę i jest naprawdę dobra ;D
    Była to moja pierwsza książka tej autorki i byłam tak bardzo pozytywnie zaskoczona. Oczywiście słyszałam wiele o mistrzyni kryminału, ale nie spodziewałam się czegoś tak dobrego.

    Pozdrawiam
    blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rzeczywiście, czasem trudno uwierzyć, jak ktoś mógł wpaść na tak genialne pomysły! Dlatego to właśnie ubóstwiam Panią Christie :D

      Usuń
  7. Kiedyś wypożyczyłam ten tytuł z biblioteki, ale jak dobrze pamiętam przeczytałam może cztery rozdziały i odniosłam ją jakby nigdy nic. Sama nie wiem czemu, bo historia przypadła mi do gustu, ale śmiem twierdzić, że nie był to odpowiedni moment na kryminał. Jednak z chęcią ponownie z nią się zmierzę. Mam nadzieję, że tym razem z nieco lepszym efektem ;P
    E, dla mnie osobiście Poirot wymiata i dotychczas żaden bohater w książkach Christie nie wzbudził we mnie większej sympatii ;)

    Pozdrawiam ;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdy zaczęłam czytać tę książkę, również zastanawiałam się czy jej nie odłożyć. Co jak co, ale akcja z początku rozwijała się powoli. Przekonał mnie jednak pomysł z gazetą i nie żałuję, że zdecydowałam się skończyć ten kryminał, bo zdążył mnie jeszcze wiele razy zaskoczyć :D

      Usuń
    2. Nominowałam Cię do TAGu (bądź TAGów). Sama wybierasz ;)
      Szczegóły: http://czytelnicze-turbulencje.blogspot.com/2015/08/albo-albo-tag-czytelnicze-nawyki-tag.html

      Usuń
  8. Aktualnie w domu mam „I nie było już nikogo", bo gdy tylko usłyszałam, że powieść Christie będzie moją lekturą to musiałam wszytskich w klasie uciszać: Zamknijcie się, bo nawet nie wiecie, że to kryminał!!! No niestety u mnie w klasie mało osób czyta -,-
    Jeśli kiedyś jeszcze będę miała okazję przeczytać coś pani Christie to będzie to właśnie książka z Twojej recenzji. Ogłoszenie morderstwa w gazecie? Satruszka? Nie mogę się doczekać :D

    Pozdrawiam, Lucy z Górki Ksionszków

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zazdroszczę tak genialnej lektury ;) "I nie było już nikogo" to najlepsza powieść Agathy Christie, którą jak na razie czytałam. My niestety nie mamy żadnych dodatkowych książek jako lektury, bo czytelnictwem w klasie także nie można się pochwalić :/

      Usuń
  9. Bardzo lubię kryminały, ale tak się złożyło że jeszcze nie poznałam pióra autorki; ale planuję to zmienić. Jedna książka już czeka na półce <3
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń