środa, 22 lipca 2015

Przysłowiowy Tag

Zawsze bardzo lubiłam przysłowia. Można się nimi często wyręczać, nieraz są śmieszne, używa się ich często nawet przy zwykłej rozmowie. Dlatego bardzo dziękuję za nominację do Przysłowiowego Tagu Klaudii, prowadzącej bloga Książki, Recenzje, Czytelnicy, zachęcam do zajrzenia :)






  1. Apetyt rośnie w miarę jedzenia - czyli książka jednotomowa, której kontynuację chętnie bym przeczytała. 

Raczej nie kojarzę takich książek, bo zazwyczaj jeśli czytam powieść jednotomową, jest ona bardzo dobra i nie potrzebuje kontynuacji. Jeśli już, to na myśl przychodzą mi jedynie "Papierowe Miasta" Johna Greena. Z chęcią przeczytałabym dalsze losy bohaterów, chociaż nie wiem czy nie zepsułoby by to uroku jednotomowej historii.

2.Co za dużo, to niezdrowo - czyli kontynuacja, która była gorsza od pierwszej części.

Seria książek "Zwiadowcy" zalicza się do moich ulubionych, dlatego też bardzo się cieszyłam, gdy autor, John Flanagan, zdecydował się wydać "Drużynę". Pierwsza część była rewelacyjna, wprawdzie nie tak dobra jak "Zwiadowcy", ale warta przeczytania. Niestety tomy drugi i trzeci były według mnie zdecydowanie gorsze. Brakowało mi tej nieprzewidywalnej akcji i nowatorskich pomysłów, a dodatkowy minus to to, że zostały połączone w jedną historię. Zdecydowanie nudniejsze od pierwszej części! 

 3.Nie wchodzi się dwa razy do tej samej rzeki - czyli książka, którą mogę czytać wielokrotnie. 

Nieskończenie wiele razy mogłabym czytać Harry'ego Pottera! Książka mojego dzieciństwa, historia, o której nie da się zapomnieć! Opowieść o młodym czarodzieju nigdy mi się nie znudzi!

4.Stary, ale jary - czyli ulubiona książka z dzieciństwa.

W dzieciństwie uwielbiałam czytać "Dzieci z Bullerbyn"! Ile to przy ich przygodach się śmiałam! Tak właściwie, to do dzisiaj wspomnienie tej książki wywołuje uśmiech na mojej twarzy :) 

 5.Nie taki diabeł straszny, jak go malują - czyli książka, która mnie miło zaskoczyła.

Z pewnością jest to seria "Selekcja" autorstwa Kiery Cass. Z początku myślałam, że będzie to powieść nie dla mnie, bo raczej gustuję w innych klimatach, ale czytanie okazało się przyjemnością. Jej bajeczny klimat urzekł mnie całkowicie!

6.Nie chwal dnia przed zachodem słońca - czyli książka, która rozczarowała mnie swoim zakończeniem.

Taką książką jest "Kolor Magii", Terry'ego Pratchetta. Już od połowy zaczęła mi się ciągnąć, a końcówka tylko pogorszyła wrażenie. Dużym plusem w niej był język autora, ale akcja pozostawiała wiele do życzenia.

7.Wyśpisz się po śmierci - czyli książka, w którą tak się wciągnęłam, że mogłabym zarwać przy niej nockę. 

Nigdy nie czytam po ciemku, bo mój wzrok i tak nie jest najlepszy, ale gdybym miała wybierać, to książką, dla której warto poświęcić kilka godzin snu, są wyżej już wspomniani "Zwiadowcy". Niektóre z części są tak wciągające, że każdemu spędziłyby sen z powiek ;)

8.Mowa jest srebrem, a milczenie złotem - czyli książka z najlepszymi dialogami.

Humorystyczne, przezabawne, a jednocześnie mądre dialogi można znaleźć w serii książek "Felix, Net i Nika". Pod tym względem nie mają konkurencji! To one są jedną z największych zalet książki! 
Podam tutaj przykład...
"-Usiądźcie wszyscy w pobliżu kominka, zrobię zdjęcie dla waszych rodziców. - powiedział pan Krzysztof
-Mamy się uśmiechać?-zapytał Net.
-Byłoby to wskazane. Oszczędzi mi dorabiania uśmiechów"
Jak ja uwielbiam tę książkę!

9.Raz na wozie, raz pod wozem - czyli książka, która miała dużo zwrotów akcji.

"Zabójstwo Rogera Acroyda" Agathy Christie ciągle mnie zaskakiwało! Największym zwrotem akcji było jednak samo zakończenie, aż nazbyt oryginalne. Jedno wiem na pewno. Tej osoby nigdy bym nie podejrzewała!

10.Pierwsze koty za płoty - czyli książka, przez której początek nie mogłam przebrnąć.

 Na początku nie mogłam przebrnąć przez pierwszą część "Wiedźmina". Prawdopodobnie dlatego, że czytałam w szkole i niezbyt mogłam się skupić, czego ta lektura zdecydowanie wymaga. Całe szczęście, trudny był tylko początek, bo później akcja rozwinęła się bardzo szybko. A kończąc tę książkę, stwierdziłam, że jedna z lepszych fantasy jakie czytałam!

11.Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu - czyli książka, którą zna prawie każdy.

Żeby się nie powtarzać i nie mówić Harry Potter, powiem "Igrzyska Śmierci". Książka tak znana wśród młodzieży i nie tylko, a jednocześnie uwielbiana przez tyle osób. Ale jest warta tego zachwytu!

12.Co ma wisieć, nie utonie - czyli książka, której zakończenie przewidziałam, będąc w trakcie czytania.

Nie potrafię wyliczyć prze ile takowych przebrnęłam, ale na myśl przychodzi mi "Eragon" Christophera Paolini. Książka bardzo dobra, ale nie różniąca się wiele od innych z gatunku fantasy, co za tym idzie, mająca dość przewidywalne zakończenie.

13.Od przybytku głowa nie boli - czyli ulubiona powieść licząca ponad 400 stron.

Ostatnio przeczytana część pierwsza serii "Gone", a mianowicie "Faza pierwsza: Niepokój" (527 stron). Porwała mnie swą niebanalną, wciągającą fabułą, ciekawymi bohaterami i oryginalnym pomysłem. Kolejna część już czeka!

14.Wszystko co dobre szybko się kończy - czyli ulubiona książka licząca mniej niż 200 stron.

 Bardzo spodobała mi się seria "Heartland" Lauren Brooke, o ile pamiętam, większość części liczyła mniej niż 200 stron. Naprawdę przyjemna, odstresowująca, idealna dla wszystkich wielbicieli koni i powieści obyczajowych ;)

15.Być kulą u nogi - czyli książka, w której występuje trójkąt miłosny.

Raczej nie czytam takich książek, bo nie przepadam za takim wątkiem, ale znajduje się w powieściach bardzo popularnych, o których już wspominałam np. "Igrzyska Śmierci" lub seria "Selekcja".

16.Jedna jaskółka wiosny nie czyni - czyli autor, którego przeczytałam więcej niż jedną książkę/serię i każda z nich mi się podobała.

Takich osób jest bardzo dużo, ale wspomnę o Megan Whalen Turner czyli autorce książek "Złodziej" oraz "Królowa Attolii". Obie powieści bardzo przypadły mi do gustu.

17.Darowanemu koniowi się w zęby nie zagląda - czyli bohater, który czuje się niekomfortowo w sytuacji, w jakiej się znalazł.

Pierwszą osobą, która skojarzyła mi się z tym pytaniem jest Alicja, bohaterka jednego z kryminałów Joanny Chmielewskiej, "Wszystko Czerwone". Jak wiadomo, powieści Chmielewskiej wyróżniają się wyjątkowym poczuciem humoru i pomysłowością. Więc postawcie się w sytuacji Alicji, zadając sobie pytanie: Jakbyście się czuli, gdyby trupy zaściełały Wasz dom?

18.Co cię nie zabije, to cię wzmocni - czyli bohater, który pod wpływem różnych czynników dorośleje.

Osobami, które życie postawiło w jakże niefortunnej sytuacji, które mają ciągłego pecha, i które muszą sobie radzić same są Wioletka, Klaus i Słoneczko czyli bohaterowie "Serii Niefortunnych Zdarzeń". Nie będę nic zdradzać. Sami przeczytajcie ;)
~Shadow

Osoby, które nominuję:
Tetiana xd z Wellcome in my book World
Magda z Przystanek Bookstock
Julka z Country with books
 

20 komentarzy:

  1. Kurczę, u mnie ten TAG zalega i zalega, ale muszę się zmobilizować, gdy tylko uda mi się przebrnąć przez książkę, którą czytam już kilka dni, mimo iż jest krótka.
    "Igrzyska śmierci"- chcę przeczytać! Filmy już oglądałam i czekam na drugą część "Kosogłosa", ale z książkami i tak muszę się zapoznać, jednak nigdy mi nie jest po drodze... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też z niecierpliwością oczekuję "Kosogłosa" w kinach, bo poprzednie części bardzo mi się podobały ;) Nie rozumiem tylko idei rozkładania jednej książki na dwa filmy :-/

      Usuń
    2. "Igrzyska śmierci" są świetne, ale niektóre sprawy z "Kosogłosa" wyobrażałam sobie inaczej niż te przedstawione w filmie, ale zdecydowanie wielki plus za cudowną piosenkę "The hanging tree" w tak świetnym wykonaniu :)

      ksiazki-recenzje-czytelnicy.blogspot.com

      Usuń
    3. Zdecydowanie! "The Hanging Tree" to wielki atut filmu!

      Usuń
  2. W większości odpowiedziałabym tak samo. Dialogi z "Felix, Net i Nika" są po prostu genialne. Czytając je prawie zawsze się uśmiecham. :d


    Pozdrawiam
    http://blog--ksiazkoholiczki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie ma osoby, której te dialogi by się nie spodobały :)

      Usuń
  3. Polecam ci serie "GONE". Całe sześć faz, jeśli tylko lubisz tego typu historie i książki, w których coś się dzieje, a zarazem porusza tematy dość ważne to z pewnością ci się spodoba :)

    PS. Świetnie czytało mi się twoje odpowiedzi :)

    ksiazki-recenzje-czytelnicy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję ;) Cieszę się, że odpowiedzi Ci się spodobały ;) Jestem w trakcie czytania tej serii i jak na razie bardzo mi się podoba!

      Usuń
  4. Dziękuję za nominację :) Tylko nie wiem czy mi to wyjdzie tak świetnie jak Tobie. Lubię przysłowia ale będzie ciężko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno wyjdzie Ci to zachwycająco ;) Robienie tego Tagu było dla mnie przyjemnością i mam nadzieję, że Tobie także się on spodoba ;)

      Usuń
  5. Również kocham dialogi z "Felixa, Neta i Niki" po prostu genialne i przezabawne :) Uwielbiam te książki <3 /Claudie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się w stu procentach! Książki są pomysłowe, nowatorskie i zabawne! Czego chcieć więcej ;)

      Usuń
  6. Fajny pomysł na tak oraz ciekawe odpowiedzi. :D
    Pozdrawiam.

    http://miedzy--stronami.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :) Mam nadzieję, że takich Tagów będzie w przyszłości więcej :)

      Usuń
  7. Bardzo dziękuję za nominację :)
    Postaram się jak najszybciej odpowiedzieć na pytania :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczekuję z niecierpliwością ;) Wierzę, że wyjdzie Ci to wspaniale!

      Usuń
  8. Hej! Właśnie opublikowałam TAG na swoim blogu :)
    http://przystanek-bookstock.blogspot.com/2015/07/przysowiowy-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  9. To chyba najciekawszy pomysł na tag, z jakim się kiedykolwiek spotkałam. Uwielbiam cytaty:-)

    OdpowiedzUsuń