piątek, 17 kwietnia 2015

Niezbędnik obserwatorów gwiazd - piękna w swej prostocie

"Nie zawsze można wybrać rolę, jaką będzie się odgrywać w życiu, lecz cokolwiek by ci się trafiło, dobrze tę role grać najlepiej, jak się potrafi(...)"

 Jestem zwolenniczką literatury fantasy, dlatego zazwyczaj jestem dość sceptycznie nastawiona do książek obyczajowych czy psychologicznych. W tym wypadku myliłam się.
"Niezbędnik Obserwatorów Gwiazd" to książka dla młodzieży, opisująca nieśmiałego pasjonata koszykówki, Finleya, który niespodziewanie zostaje poproszony o przysługę. Gdy poznaje Numer 21, jego życie nagle się odmienia.
Nie jest to kolejne tandetne dzieło o miłości czy szkolnych przygodach nastolatków. Jest to niezwykle oryginalna i nietypowa powieść pokazująca czym jest prawdziwa przyjaźń oraz jakie wartości są ważne w życiu. Główny bohater Finley ma trudne życie. Jest cichy i małomówny, przez co trudno mu nawiązywać znajomości. Ma jednak jedną przyjaciółkę, Erin, która jest charakterem  zbliżona do niego. Podobnie jak on, jej pasją jest koszykówka. Relacja między Finleyem, a Erin bardzo mnie wzruszyła. Jest przykładem prawdziwej przyjaźni, gdzie obie strony stoją ze sobą na równi. 
Książka jest napisana prostym, niewymyślnym językiem co czyni ją jeszcze piękniejszą i wartościowszą. Trafia dokładnie w sedno uczuć czytającego, oddziałując dobitnie, lecz pozytywnie. Wspaniałe zakończenie sprawiło, że przeczytałam ją jednym tchem, a po skończeniu byłam tak zachwycona, że przez kilka dni myślałam jedynie o historii Finleya. Po przeczytaniu Niezbędnika Obserwatorów Gwiazd na pewno sięgnę po inne książki autora. Matthew Quick przepiękną historię przekształcił w arcydzieło!

 ocena: 9/10

~Shadow



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz