czwartek, 9 kwietnia 2015

Mały Książe - Jakby ręką dziecka

"- Na pustyni jest się trochę samotnym. - Równie samotnym jest się wśród ludzi"

Lektury szkolne wybierane są na pewno z duża dokładnością i precyzją. Książki powinny być zróżnicowane oraz posiadać pozytywne i pożyteczne przesłania dla uczniów. Mimo to, zazwyczaj spotykamy się z jakąś książką przygodową czy obyczajową. Dlatego bardzo zdziwiłam się, gdy zobaczyłam co będzie naszą kolejną lekturą…
Wygląd graficzny bardzo przyciąga uwagę. Okładka jak z bajek dla dzieci. Mały chłopiec zapatrzony w gwiazdy, a to wszystko rysowane jakby… ręką dziecka. Objętość bardzo krótka, dużo obrazków, wszystkie tego samego typu, malowane tą samą ręką, pozwolę powtórzyć jeszcze raz. Jakby ręką dziecka…
Samo wydanie tej książki tak przyciągnęło moją uwagę, że w dzień wypożyczenia od razu zabrałam się za nią. Sam tytuł także baśniowy. „Mały książe”
Treść jeszcze bardziej zadziwiająca. Trudno sobie wyobrazić tak cienką książkę, która jednocześnie zawiera w sobie tak wiele mądrości. Pokazuje przykłady różnych ludzi, którzy zmarnowali swoje życie opanowani chciwością, próżnością, materializmem, bezmyślnością i bezużytecznością pracy. Planety, które odwiedza główny bohater powieści, tytułowy Mały Książę są symbolami ludzkim wad, spotykanych często wśród dorosłych. Chłopiec pokazuje także na czym polega prawdziwa przyjaźń oraz, że wymaga ona cierpliwości, zaufania o raz wzajemnego spędzania ze sobą czasu. Prawdziwi przyjaciele tworzą więzy, są od siebie zależni i obdarzają się nawzajem pozytywnymi cechami. Dzięki relacji Księcia z różą uświadamiamy sobie, że kochamy wtedy, gdy za kimś zatęsknimy, bowiem ludzie uzupełniają się nawzajem. Mały Książę zobaczył, że brakuje mu towarzystwa róży, a znaczy to, że naprawdę ją kochał. Czytelnicy książki dowiadują się również, że nie można żyć jak roboty, które nie posiadają żadnych uczuć i jak w transie wykonują to co im się każe. Przyjaźń i miłość są to, bowiem najważniejsze wartości, bez których życie człowieka nie miałoby sensu. „Dobrze widzi się tylko sercem, najważniejsze jest niewidoczne dla oczu” – ten cytat, wypowiedziany przez lisa, na długo pozostanie w mojej pamięci. Przeczytałam kiedyś zdanie, które bardzo mi się spodobało. Pozwolę je sobie zacytować: „Serce nie jest jedynie narządem pompującym krew”. Słowa lisa doskonale się z tym zgadzają. Sercem bowiem się widzi to, co człowieku najpiękniejsze. Serce nie myśli i nie kieruje się rozwagą, ale podejmuje działania impulsywnie. Ono wyczuwa to co jest dla nas najlepsze. Ono nam pomaga. Mały Książę nauczył mnie wielu ważnych postaw. Przesłania mocno do mnie trafiły, dzięki czemu dowiedziałam się jakich błędów nie popełniać, gdy będę dorosła. Spotkanie z Małym Księciem było dla mnie bardzo pożyteczne, ale jednocześnie sprawiło, że po raz pierwszy w życiu zaczęłam się głębiej zastanawiać nad moją przyszłością.

 ocena: 10/10

~Shadow

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz